
Klient, który zamiast oglądać reklamę, wchodzi do wirtualnego salonu, przymierza produkt w rozszerzonej rzeczywistości albo staje się bohaterem interaktywnej historii – tak wygląda marketing immersyjny. Studia podyplomowe w Wyższej Szkole Biznesu – National Louis University w Nowym Sączu uczą, jak planować takie działania, jak dobierać do nich narzędzia i jak mierzyć zachowania odbiorców – a na końcu możesz sprawdzić, czy to kierunek dla Ciebie.
Marketing immersyjny to komunikacja, która nie tylko pokazuje markę, ale pozwala ją przeżyć. Uczelnia opisuje program jako naukę tworzenia nowoczesnych doświadczeń marketingowych z wykorzystaniem VR, AR i interaktywnej narracji. Nacisk pada na całościowe spojrzenie na komunikację marki, a nie na pojedyncze efektowne gadżety.
W praktyce oznacza to łączenie kilku dziedzin: strategii marketingowej, technologii, projektowania doświadczeń i opowiadania historii.
W programie pojawiają się trzy pojęcia, które warto rozróżnić. VR, czyli wirtualna rzeczywistość, przenosi użytkownika w całości do cyfrowego świata – zwykle za pomocą gogli. AR, czyli rozszerzona rzeczywistość, nakłada cyfrowe elementy na to, co widać wokół, najczęściej przez ekran telefonu. Interaktywna narracja to historia, na której przebieg odbiorca ma wpływ swoimi wyborami.
W marketingu każde z tych rozwiązań sprawdza się w innych sytuacjach. Dlatego tak ważny jest dobór narzędzi, o którym mówi program – nie każda marka potrzebuje gogli VR, a czasem prosta aplikacja AR albo dobrze napisana interaktywna historia zrobią więcej.
Studia podyplomowe Marketing immersyjny trwają dwa semestry. Prowadzone są w formie niestacjonarnej RealTime, czyli hybrydowo – zajęcia odbywają się na żywo, z możliwością interakcji. To wygodne rozwiązanie dla osób, które łączą naukę z pracą i nie chcą co weekend dojeżdżać na uczelnię.
Na zakończenie uczestnicy otrzymują świadectwo ukończenia studiów podyplomowych.
Program obejmuje kilka obszarów, które według uczelni tworzą komplet kompetencji potrzebnych w tej branży:
Takie połączenie ma sens, bo sama technologia nie wystarczy. Wirtualna przestrzeń bez przemyślanej strategii i historii szybko staje się jednorazową ciekawostką, a analiza zachowań użytkowników pozwala sprawdzić, czy doświadczenie naprawdę działa.
Program jest skierowany do osób, które mają doświadczenie lub wykształcenie w marketingu, zarządzaniu, mediach cyfrowych albo IT. Uczelnia zaprasza też wszystkich, którzy planują wzmacniać komunikację marek – niezależnie od tego, czy pracują w dużej firmie, w agencji, czy prowadzą własny biznes.
Studia podyplomowe mogą być sposobem na przebranżowienie, na przykład dla specjalisty od mediów społecznościowych, który chce wejść w świat nowych technologii, albo dla programisty, który chciałby lepiej zrozumieć stronę marketingową projektów.
Uczelnia wymienia kilka ścieżek zawodowych:
Szczególnie ciekawe wydają się instytucje kultury i eventy – to miejsca, w których doświadczenie odbiorcy od zawsze było najważniejsze, a technologie immersyjne dają nowe sposoby, by je zbudować.
Przed wyborem studiów warto zastanowić się, jaką rolę chce się pełnić w projektach immersyjnych – bardziej strategiczną, bardziej kreatywną czy techniczną. Aktualne warunki rekrutacji, harmonogram zjazdów i opłaty najlepiej sprawdzić bezpośrednio na stronie uczelni.
Marketing immersyjny w WSB-NLU to dwusemestralne studia podyplomowe w formie hybrydowej RealTime. Uczą projektowania doświadczeń marki z użyciem VR, AR, interaktywnej narracji i narzędzi AI, analizy zachowań użytkowników i doboru narzędzi. Absolwenci mogą pracować w marketingu, agencjach kreatywnych, firmach VR/AR, eventach i instytucjach kultury.

10 pytań · dwie minuty