
Katastrofa naturalna, awaria infrastruktury krytycznej, zdarzenie masowe, misja humanitarna albo działania w strefie konfliktu — w takich warunkach zwykłe procedury przestają wystarczać. Studia podyplomowe Medycyna w warunkach ekstremalnych w Warszawskiej Akademii Medyczno-Technicznej Nauk Stosowanych przygotowują medyków, funkcjonariuszy i specjalistów zarządzania kryzysowego do działania pod presją — a na końcu możesz sprawdzić, czy taka praca pasuje do Twoich zawodowych planów.
Zagrożenia hybrydowe i terrorystyczne, katastrofy naturalne i technologiczne, awarie infrastruktury krytycznej, kryzysy humanitarne i migracyjne — to sytuacje, w których pomoc medyczna musi działać inaczej niż na co dzień. Ratownicy pracują wtedy przy ograniczonych zasobach, w niepewności i często sami są narażeni na niebezpieczeństwo. Warszawska Akademia Medyczno-Techniczna Nauk Stosowanych (WAMT) zwraca uwagę, że programy medyczne i z zakresu bezpieczeństwa często niewystarczająco obejmują medycynę pola walki, medycynę katastrof, zdarzenia masowe, zagrożenia CBRN i ochronę ludności. Kierunek ma odpowiadać na potrzeby Państwowego Ratownictwa Medycznego, służb mundurowych, administracji publicznej, organizacji humanitarnych oraz podmiotów chroniących ludność i infrastrukturę krytyczną.
Studia trwają dwa semestry. Pierwszy jest wspólny dla wszystkich i układa podstawy, bez których trudno myśleć o specjalizacji. Słuchacze przechodzą przez moduły:
Już na tym etapie widać, że nie chodzi wyłącznie o techniki ratowania życia. Równie ważne jest to, kto dowodzi, jak przekazać polecenie w chaosie i gdzie przebiegają prawne oraz etyczne granice działania.
W drugim semestrze trzeba wybrać jedną z dwóch ścieżek. Medycyna pola walki dotyczy działań medycznych w środowisku bojowym i taktycznym. Obejmuje między innymi:
Ścieżkę zamykają zajęcia poligonowe i test TCCC.
Medycyna katastroficzna to z kolei organizacja i zarządzanie działaniami medycznymi podczas katastrof i zdarzeń masowych. Słuchacze zajmują się zarządzaniem medycznym w katastrofach masowych, ratownictwem technicznym i współpracą między służbami, ewakuacją i opieką nad poszkodowanymi na dużą skalę, zagrożeniami CBRN oraz medycyną katastroficzną środowiskową. Ważną częścią są ćwiczenia z zarządzania kryzysowego i triage masowego.
Zajęcia nie kończą się na wykładach. W programie są symulacje, ćwiczenia terenowe, warsztaty proceduralne i analiza rzeczywistych zdarzeń. Uczelnia podkreśla, że koncepcja studiów łączy medycynę ratunkową, medycynę pola walki i medycynę katastrof z zarządzaniem kryzysowym, ochroną ludności, psychologią działania pod presją, bezpieczeństwem operacyjnym i współpracą między instytucjami. Program uwzględnia standardy TCCC, procedury medycyny katastrof i systemy zarządzania kryzysowego.
Partnerem strategicznym kierunku jest FALCK Medycyna, firma zajmująca się ratownictwem medycznym, transportem medycznym, zabezpieczeniami medycznymi i szkoleniami specjalistycznymi. Dzięki temu słuchacze mają kontakt z praktykami, którzy znają ratownictwo i działania podwyższonego ryzyka od strony operacyjnej.
Kierownikiem studiów jest dr n. med. Sławomir Chomik, który łączy doświadczenie lekarza, menedżera ochrony zdrowia i żołnierza Wojsk Obrony Terytorialnej, a specjalizuje się w medycynie pola walki i TCCC. W kadrze są też lekarze medycyny ratunkowej, ratownicy medyczni, instruktorzy TCCC, funkcjonariusze i instruktorzy służb mundurowych, eksperci zarządzania kryzysowego i ochrony ludności, praktycy Państwowego Ratownictwa Medycznego, przedstawiciele FALCK Medycyna oraz eksperci z doświadczeniem humanitarnym.
Krąg adresatów jest szeroki. W środowisku medycznym to lekarze, ratownicy medyczni, pielęgniarki i pielęgniarze, fizjoterapeuci, członkowie zespołów ratownictwa medycznego, personel SOR i lotniczego pogotowia ratunkowego. Wśród służb mundurowych — żołnierze i medycy wojskowi, policjanci, funkcjonariusze Straży Granicznej, strażacy PSP, żołnierze WOT, członkowie grup poszukiwawczo-ratowniczych oraz służb specjalnych i ochrony infrastruktury krytycznej. Kierunek przyda się również pracownikom centrów zarządzania kryzysowego i administracji odpowiedzialnej za bezpieczeństwo, koordynatorom działań ratowniczych, specjalistom ochrony ludności i planowania kryzysowego, ludziom z organizacji humanitarnych i pozarządowych, instruktorom medycyny ratunkowej, osobom przygotowującym się do misji humanitarnych i pracownikom sektora infrastruktury krytycznej. Aktualne zasady kwalifikacji warto sprawdzić w serwisie rekrutacyjnym uczelni, bo różnią się między naborami.
Absolwent zna systemy ratownictwa, bezpieczeństwa i ochrony ludności, rozumie specyfikę działań przy ograniczonych zasobach oraz zasady bezpieczeństwa własnego i zespołowego. Zna procedury segregacji i ewakuacji poszkodowanych, wie, jak stres wpływa na człowieka i zespół. Potrafi przeanalizować sytuację zagrożenia, dobrać właściwe procedury, koordynować działania z różnymi służbami i komunikować się pod presją. Te kompetencje przydają się w zespołach ratownictwa, jednostkach mundurowych, strukturach zarządzania kryzysowego i organizacjach humanitarnych.
Medycyna w warunkach ekstremalnych w WAMT to dwusemestralne studia podyplomowe dla osób, które pracują w ochronie zdrowia, służbach lub zarządzaniu kryzysowym i chcą przygotować się na sytuacje wykraczające poza codzienną rutynę. Program łączy wspólną bazę z wyborem między medycyną pola walki a medycyną katastroficzną, a nacisk kładzie na praktykę, decyzje pod presją czasu, odporność psychiczną i współpracę różnych służb.

10 pytań · dwie minuty