Warszawa, Polska

Język polski w szkole

Spis treści

⇑Język polski w szkole na WSSMiA

Język wykładowy: polski
Grupa kierunków: językowe

⇑Test: sprawdź czy Język polski w szkole to studia dla Ciebie

Jezyk-polski-w-szkole-test-Nauczyciele-polskiego-omawiaja-wypracowania

10 pytań · dwie minuty

1. Uczniowie mówią, że lektura jest „nudna i nikt jej nie przeczyta”. Jak reagujesz?

2. Jak sprawdzasz wypracowania uczniów?

3. Uczeń w wypowiedziach regularnie używa błędnych form, np. „poszłem”. Jak to korygujesz?

4. Jak wyobrażasz sobie lekcję o poezji?

5. W klasie są uczniowie z dysleksją i uczeń, dla którego polski nie jest pierwszym językiem. Co robisz?

6. Uczniowie piszą głównie skrótami z komunikatorów i mają kłopot z dłuższą wypowiedzią. Jak to widzisz?

7. Klasa przygotowuje się do egzaminu zewnętrznego. Jak łączysz przygotowanie z rozwijaniem zainteresowań?

8. Czy sam/sama sięgasz po literaturę, także współczesną, i śledzisz zmiany w języku?

9. Uczniowie chcą zorganizować szkolny wieczór poezji. Jak reagujesz?

10. Co najbardziej motywuje Cię do podjęcia studiów podyplomowych „Język polski w szkole”?

⇑Definicje i cytaty

Język polski
Język polski, polszczyzna – język naturalny należący do grupy języków zachodniosłowiańskich (do której należą również czeski, słowacki, kaszubski, dolnołużycki, górnołużycki i wymarły połabski), stanowiącej część rodziny języków indoeuropejskich. Jest jednym z oficjalnych języków Unii Europejskiej.
Język polski
To, co naturalne w gwarach, jest błędem w wymowie ogólnopolskiej.
Autorzy: Ewa Przyłubska, Feliks Przyłubski, Język polski na co dzień. Samouczek i słownik poprawnej polszczyzny, Wiedza Powszechna, Warszawa 1969, wyd. VI, s. 17.
Język polski
Polski zawsze doskonale radził sobie z zapożyczeniami.
Autor: Jan Miodek
Język polski
To, co się nazywa językiem polskim, jest kontynuacją historyczną stanu językowego przedpolskiego, to znowu kontynuacją stanu prasłowiańskiego, stan prasłowiański kontynuacją stanu przedsłowiańskiego, stan przedsłowiański kontynuacją stanu wspólnoarioeuropejskiego i praarioeuropejskiego [praindoeuropejskiego], ten ostatni kontynuacją stanu przedarioeuropejskiego. Cofając się myślą dalej wstecz, gubimy się w pomroce wieków. Możemy wypowiadać różne domysły i mniej lub więcej dowcipne przypuszczenia, ale nie jesteśmy w stanie odtworzyć sobie obrazu języka pierwotnego w sposób mniej lub więcej określony.
Autor: Jan Niecisław Baudouin de Courtenay, Zarys historii języka polskiego, Warszawa b.r., s. 152.

Aktualizacje proszę przesyłać na 

Polityka Prywatności